"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Czwartek, 9 wrzesienia 2010 r.
Imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz
 
Roczniki:  2001200220032004200520062007200820092010
Numery:    01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18
03 (533)   -  05 lutego 2010
Budżet 2010 r.
August III Sas, panujący w Polsce w latach 1733 – 1763, co dzień rano pytał swojego premiera, Henryka Brühla: „Brühl – czy mam pieniądze?”. Obowiązkiem najważniejszego urzędnika było udzielenie odpowiedzi pozytywnej: „Tak, Wasza Wysokość”, …i realizacja tej deklaracji. Od tamtych czasów finansowanie wydatków władzy znacznie się skomplikowało. Jego podstawą jest obecnie budżet państwa.

Budżet, to najważniejszy plan finansowy państwa, stanowiący narzędzie polityki społecznej i gospodarczej. Jest wynikiem oddzielenia majątku publicznego, państwowego, wspólnoty, od majątku osobistego władcy. Jest również rezultatem rozwoju parlamentaryzmu (budżet jest jedną z ważniejszych ustaw przyjmowanych przez sejm). Budżet uwzględnia planowane dochody i wydatki państwa na rok budżetowy. Dochodami państwa są m.in. wpływy z podatków, opłat, ceł, z prywatyzacji, z majątku państwowego i zagraniczne. Wydatkami są m.in. koszty dotacji, zakupów, finansowania sfery budżetowej, subwencji dla samorządów.
W Dzienniku Ustaw nr 19 z 5 lutego 2010 r. opublikowana została, pod pozycją 102, ustawa budżetowa na rok 2010 r. z dnia 22 stycznia 2010 r. Ustawa ustala łączną kwotę podatkowych i nie-podatkowych dochodów budżetu państwa w wysokości 248.984.601 tysięcy złotych, przy kwocie wydatków budżetu w kwocie 301.198.817 tys. zł., deficyt budżetowy ma wynieść na dzień 31 grudnia 2010 roku nie więcej niż 52.214.216 tys. zł. Wyodrębniona, łączna kwota dochodów budżetu środków europejskich wynosi 41.837.167 tys. zł., wydatki budżetu środków europejskich 56.270.072 tys. zł., deficyt budżetu środków europejskich - 14.432.905 tys. zł.
Sumując kwoty deficytów otrzymujemy saldo przychodów i rozchodów budżetu państwa –
66.647.121 tys. zł. Sześćdziesiąt sześć miliardów, sześćset czterdzieści siedem milionów, sto dwadzieścia jeden tysięcy złotych po stronie „winien”. Jest nas obecnie ok. 38 milionów Polaków; na każdego, małego i dużego, wypada, więc ponad 1.700 zł deficytu. Proszę jednak pamiętać, że do budżetu państwa nie wlicza się budżetów samorządowych i naszych, osobistych długów.
Projektując budżet przyjęto, że w 2010 r. wzrost PKB wyniesie 1,2%, eksport ma się zwiększyć o 2,8% – dla porównania w 2009 r. spadł o ok. 8% – import wzrośnie o 3,2% (wobec zakładanego spadku w 2009 r. o 11,6%), popyt krajowy wzrośnie o 1,4% (wobec 1% spadku w roku 2009), nakłady inwestycyjne zwiększą się o 0,2% (wobec spadku w ub.r. o 2,5%).
Stosunkowo niska ma być inflacja – 1%. Przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej zwiększy się o 2%. Dochody budżetu państwa z podatku od towarów i usług (VAT) w roku 2010 planuje się na kwotę powyżej 106 mld zł, o 8,9% więcej niż w roku 2009. Dochody z podatku dochodowego od osób prawnych mają przekroczyć 26 mld. zł. Wydatki budżetu państwa wyniosą 22,3% PKB. Dług publiczny w 2010 r. ma dojść do ok. 740 mld zł (na koniec 2009 r. prognozowano 676.585.000.000 zł). Dzieląc przez 38 milionów ustalamy, że na jednego żyjącego dziś Polaka wypadać będzie ok. 19.000 zł wspólnego długu do spłacenia.
Ponieważ budżet określa prognozowane miesięczne wynagrodzenie brutto na poziomie 3.146 zł, oznacza to, że spłata wspólnego długu wymagałaby zaangażowania przez każdego z nas ponadpółrocznego przeciętnego wynagrodzenia. Inaczej licząc, przeciętna rodzina złożona z dwójki pracujących dorosłych i dwojga dzieci musiałaby powstrzymać się przez ponad rok od jakichkolwiek wydatków, by spłacić przypadającą na nią część wspólnego obciążenia państwa. (4x19.000 zł = 76.000 zł, 12x2x3.146 = 75.504 zł).
Ten dług niestety obciąża nas, nasze dzieci, a może i wnuki…
Piotr Świątecki
fot. Wikipedia


Za błąd w nazwisku powstały przez chochlika drukarskiego („Po szyldach poznacie SKOK” - 04/2010) p. Beatę Megger - Nowak przepraszamy.
Redakcja



  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"