"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 21 grudnia 2014 r.
Imieniny obchodzą: Jan, Honorata, Tomasz
 
Halo!
Wielka radość zapanowała w końcu października ubiegłego roku w Zakładzie Zachodnim Intercity w Poznaniu. Po roku panoszenia się, jak na prywatnym folwarku, została wreszcie odwołana dyrektor tego Zakładu, sławetna M.O. Skończyło się nękanie i poniewieranie pracowników. Wszystko powoli, za sprawą nowego dyrektora, wraca do normalności. Pracownicy się cieszą i z zadowoleniem zaczynają przychodzić do pracy, co niestety nie miało miejsca przez ostatni rok.
Mamy też nadzieję, że była już pani dyrektor nie będzie miała możliwości wyżywania się na ludziach. Jednocześnie chcemy ostrzec ewentualnych pracodawców, żeby omijali ją dużym łukiem… Chyba, że chcą mieć problemy. Taka osoba nie ma prawa zarządzać jakimkolwiek zespołem ludzkim.

●●●

Bardzo jestem ciekaw, co dalej z spółeczką „Przewozy Regionalne”. Wystąpili oni ze Związku Pracodawców Kolejowych, czy nie wystąpili? Poza tym: czy „Przewozy Regionalne” to już folwark panów marszałków wojewódzkich, czy jeszcze kolejowe one są?

●●●

Uwaga! Są i sukcesy na kolei. Zmieniono bezproblemowo rozkład jazdy. Uczestniczyłem dziesiątki razy w takim zmienianiu rozkładu i nie było to jakieś szczególne wydarzenie.

●●●

Coraz mniej ludzi w Polsce wierzy w „pancerną brzozę”, o którą rzekomo rozbił się Tupolew pod Smoleńskiem. Na nic wysiłki różnych „mądrych inaczej”, aby zrobić z posła Macierewicza człowieka niezrównoważonego. Panika na „salonie” narasta. Być może jesteśmy coraz bliżej prawdy, a jej ujawnienie może niektórych bardzo drogo kosztować.

●●●

Różni ujadacze swoim skowytem chcą zagłuszyć sprawę smoleńskiej tragedii. A ja chcę wiedzieć, jak i dlaczego prezydent Polski, mój prezydent, zginął wraz z polityczną elitą parlamentarną w katastrofie samolotu. Wrak Tutki gnije w obcym kraju, drzewa na tamtejszym lotnisku powycinane, coraz śmielej mówi się o polskich i rosyjskich kłamstwach. Chcę znać prawdę. Tak samo chciałbym znać prawdę, gdyby zginął każdy inny prezydent mojego kraju.

●●●

Przejazd 50-kilometrową trasą prywatnym busem po drodze wojewódzkiej kosztuje 6 złotych. Przejazd równoległą do tej drogi trasą kolejową - szynobusem, kosztuje 12 zł, a powinno być odwrotnie, ze względu na ilość pasażerów i proporcje mocy silników do masy pojazdów. Infrastrukturą kolejową powinno zarządzać państwo, a pociągi, to zwykły, konkurencyjny biznes. Koleją zarządzają ludzie, którzy nie mają w tym interesu. Stała pensja i jak najmniej problemów.

●●●

„Koleje Śląskie” też będą prowadzić dialog na torach. Według mnie przyszedł czas na dialog, ale pokojowy, bo inaczej po „Przewozach Regionalnych” nie zostanie nawet ślad. „Koleje Śląskie” postanowiły kupić stary tabor od Włochów, bo PR-y nie chcą im swojego dzierżawić. Mówi wam to coś?

●●●

Mam 50 lat i już przy badaniach okresowych lekarz się zastanawia, czy podpisać zgodę. Chore mam stawy, a co ze mną zrobią, jak nie podpisze? A tu mi każą pracować do 67 lat. To chore! Jak lekarz nie podpisze, to pracy innej nie ma i co - na bezrobocie?! Orzecznik ZUS-owski stwierdzi, że do pracy się nadaje, a medycyna nie. I co? Kuroniówka!

●●●

Eleganckie i bardzo wyważone komentarze pani Przewodniczącej Barbary Miszczuk. Brawo! Piątka z dyplomacji i skuteczności.

●●●

Jak co roku znów zamieszanie z ulgami przejazdowymi. U mnie legitymacje, to dopiero po nowym roku mają być wydawane. Kiedyś były znaczki, człowiek przykleił i mógł dalej jeździć. A dzisiaj na każdy rok nowa legitymacja… I nowa opłata.

●●●
Opinie wyrażone przez czytelników nie zawsze są zgodne z opiniami redakcji.


  Komentarze 2
~hanna2012-01-17 08:11:44
I znów zagrzmieli pracownicy Lubelskiej sekcji eksploatacji , którzy według zwierzchników zostali pominięci przy przyznawaniu premii uznaniowej. Stanowczo twierdzą, że na uznanie i obdarowanie wysoką premią, zostali lizusy, krzykacze, i jak zawsze rodzinka, jeśli dostał ktoś poza rodziny i lizusów, to tylko malutką kwotę.
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.