"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 22 listopada 2017 r.
Imieniny obchodzą: Cecylia, Jonatan, Stefan
 
Prosto z półki
Winston Graham
„Poldark. Fala gniewu”
Wydawnictwo Czarna Owca 2017

Wielu Panów nie rozumie fenomenu dwunastotomowej sagi brytyjskiego autora Winstona Grahama o Rossie Poldarku, osiemnastowiecznym bohaterze, który wraca z Ameryki do rodzinnej Kornwalii (w okolicy Perranporth, gdzie autor mieszkał przez wiele lat), by ratować rodzinny biznes. Na miejscu czeka go wiele nowych przygód i znajomość z piękną kobietą Demelzą. Losy przystojnego i odważnego Poldarka fascynują zwłaszcza Panie, a od kiedy Brytyjczycy nakręcili w 2015 roku serial „Poldark”, popularność sagi znowu wzrosła. „Fala gniewu” jest siódmą z kolei powieścią z serii, a jej akcja rozgrywa się w Kornwalii na przestrzeni lat 1798 i 1799 roku. Wiek osiemnasty dobiega końca, a wraz z nim rozgrywa się wiele intrygujących wydarzeń. Oto znany nam już dobrze Ross Poldark jest teraz posłem w Izbie Gmin i sporo czasu spędza na obradach w Londynie i powracając do Kornwalii i żony Demelzy. Jej brat Drake kocha kobietę, która, niestety, poślubiła innego. Poldark wciąż ma niełatwe relacje z Georgeʼem Warlegganem, a czytelników czeka jeszcze wiele sensacyjnych zwrotów akcji, bo życie bohaterów dramatycznie się zmieni. Książka jest idealnym prezentem na końcówkę wakacji (choć niektórzy podróżują akurat we wrześniu). Premiera powieści 13 września.

Stephen King
„To”
Wydawnictwo Albatros 2017

Wprawdzie książek mistrza grozy nie trzeba już ani specjalnie reklamować, ani rekomendować, od lat bronią się same, ale warto przypomnieć, że 8 września na ekrany kin wchodzi film - nowa ekranizacja jednej z flagowych powieści Stephena Kinga, która zapewniła mu status megagwiazdy gatunku. „To” w różnych polskich wydaniach miało z reguły wspólny mianownik - na okładce umieszczano postać klauna. Na nowej obwolucie Wydawnictwa Albatros także można dopatrzeć się zarysu maski, choć główną postacią jest dziecko. Nieprzypadkowo, bo dzieci są ofiarami okrutnych zbrodni, jakie mają miejsce w mieście Derry w stanie Maine. Kto zabija? Zło (nazywane też „to”, stąd tytuł) pod postacią klauna, strasznego ptaka, a nawet głosu. Zło dostrzec potrafią wyłącznie dzieci, co zresztą jest wywiedzione z romantycznej tradycji (w poemacie „Król Olch” Johanna Wolfganga Goethego tylko niewinne dziecko widziało czającego się w konarach drzew okrutnego Króla Olch). Także dzieci walczą z „tym”. Przyjdzie im się zmierzyć z siłami ciemności nie tylko w dzieciństwie, ale także już jako dorosłym ludziom, wtedy będą zmuszeni znowu stanąć w obronie niewinnych i próbować pokonać zło. Znakomita powieść z niezwykłym klimatem i uniwersalnym przesłaniem. Paradoksalnie, nie tylko dla fanów książek z dreszczykiem.

Philip Roth
„Kiedy była porządną dziewczyną”
Wydawnictwo Literackie 2017

Philipa Rotha fani literatury znają nie tylko jako autora kultowego „Kompleksu Portnoya”, ale wielu innych znakomitych książek i od lat potencjalnego kandydata do literackiej Nagrody Nobla (złośliwi żartują, że Amerykanin nie może się jej doczekać), laureata Nagrody Pulitzera (za zekranizowaną ostatnio „Amerykańską sielankę”). Kinomani pamiętają znakomity film „Elegia” z Penelopą Cruz i Benem Kingsleyem według tomu „Konające zwierzę”. Tymczasem Wydawnictwo Literackie, które teraz publikuje serię powieści Rotha w specjalnej szacie graficznej wznowiło tytuł „Kiedy była porządną dziewczyną” o Lucy Nelson, walczącej w latach czterdziestych minionego wieku najpierw z uzależnieniem alkoholowym swojego ojca (bezskutecznie), potem z życiowym nieprzystosowaniem męża. Historia małżeńskiej psychomachii na amerykańskim Środkowym Zachodzie jest, tradycyjnie już u Rotha, wnikliwa i gorzka, a autor w postaci Lucy Nelson dostrzega wiele cech ludzi, których nadmiernie ortodoksyjne podejście do spraw wiary i moralności niejednokrotnie szkodzi relacjom z innymi ludźmi i obnaża ich własną niemoc.
MAT


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.