"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 17 stycznia 2018 r.
Imieniny obchodzą: Marian, Jan, Antoni
 
Ocalić od zapomnienia i zniszczenia
   Przypomnijmy: Ochrona zabytków w rozumieniu przyjętym w obowiązującej obecnie w Polsce ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 r. oznacza działania organów administracji publicznych podejmowane w celu:
    • zapewnienia warunków prawnych, organizacyjnych i finansowych umożliwiających trwałe zachowanie zabytków oraz ich zagospodarowanie i utrzymanie;
    • zapobiegania zjawiskom niepożądanym: niszczeniu i niewłaściwemu korzystaniu z zabytków, ich kradzieżom, zaginięciom, nielegalnemu wywozowi za granicę;
    • kontrolowania stanu zachowania i przeznaczenia zabytków;
    • uwzględniania zadań ochronnych w procesie planowania, zagospodarowania przestrzennego oraz kształtowania środowiska.
Zapis ustawy zobowiązuje, bez wyjątków, wszystkich do działań mających na celu ochronę zabytków naszego dziedzictwa narodowego, a zabytkiem, w myśl przywołanej ustawy może być: …nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
   Niestety, na przestrzeni ostatnich lat, szczególnie w firmie, z którą byłem dziesiątki lat związany nie tylko pracą, z tą ochroną było nie najlepiej, a częstokroć wręcz źle.
Dobrze więc, że dzięki pasjonatom, ich działaniom i wysiłkom następują zmiany w postawach pojmowania roli zabytków w dziejach kolei. To oni przełamując opory i brak wyobraźni u decydentów, ocalili wiele eksponatów, które cieszą oczy armię miłośników kolejnictwa. Choć w moim przekonaniu następują one zbyt wolno, w wyniku czego wiele zabytków, wręcz perełek, kolejnictwa zostało zniszczonych bezpowrotnie.
   Tym bardziej warto i należy przyklasnąć postawie Polskich Linii Kolejowych, które zdecydowały, że zabytkowe urządzenia i w ogóle eksponaty stanowiące historię kolei będą przekazywane na: Poszerzanie muzealnych zbiorów o kolejowe eksponaty, wsparcie działalności fundacji i samorządów oraz doposażanie szkolnych pracowni dydaktycznych. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wspierają instytucje kultury i organizacje promujące kolejową tradycję i historię.
Za deklaracjami idą czyny, bo już Fundacja Heredis, która prowadzi m.in. działalność w zakresie kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, otrzymała od PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. komplet rogatek mechanicznych z przejazdu kat. A. w Łukowie oraz dwa napędy zwrotnicowe.
Wycofane z eksploatacji urządzenia mogą być wykorzystywane do celów muzealnych i edukacyjnych przez Muzeum Komunikacji w Warszawie. W ten sposób zabytki techniki kolejowej są chronione przed zapomnieniem. To kolejne elementy infrastruktury, które PLK przekazały na rzecz stołecznego muzeum. Trafiły tam wcześniej odcinki szyn i rozjazdy zdemontowane podczas modernizacji stacji w Pruszkowie.
   Urządzenia samoczynnej blokady liniowej trafią wkrótce do Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. Będą eksponowane na wystawie urządzeń sterowania ruchem kolejowym, którą stowarzyszenie prowadzi od 2011 r.
Elementy infrastruktury, w postaci szafy z przekaźnikami, służyły wcześniej do prowadzenia ruchu kolejowego na szlaku Sędziszów Małopolski - Trzciana na linii nr 91. Podczas modernizacji linii zostały zastąpione nowocześniejszymi urządzeniami. Teraz będą cennym źródłem wiedzy o branży kolejowej dla wszystkich jej miłośników.
   PLK działają także na rzecz osób potrzebujących. W ostatnim kwartale przekazały 4 komputery i 12 monitorów w ramach działań realizowanych wspólnie z Fundacją Grupy PKP. Wiosną PLK przekazały na rzecz gminy Lubaczów dwa nieużywane wagony.
Wyeksploatowane urządzenia stają się także pomocami dydaktycznymi w szkołach, które kształcą przyszłych kolejarzy.
   Dzięki staraniom Mariusza Demkowicza i Piotra Gajowniczka ze Starostwa Powiatowego w Braniewie, którym - działając w imieniu Towarzystwa Miłośników Braniewa - udało się pozyskać od Polskich Linii Kolejowych S.A. już historyczne urządzenia, wykorzystywane do kierowania ruchem pociągów.
Obecnie na stacji w Morągu trwa wymiana mechanicznych urządzeń sterowania ruchem kolejowym na nowe urządzenia przekaźnikowe. Stare semafory kształtowe zostały już zastąpione semaforami świetlnymi. Rozjazdy przestawiane wcześniej napędami mechanicznymi, są obecnie przestawiane elektrycznymi napędami zwrotnicowymi.
    Jak podaje Portal Braniewo, pomysłodawcy przedsięwzięcia chcą zamontować eksponaty na wyłączonym z eksploatacji przystanku Braniewo Brama, na którym planuje się uruchomić kolej drezynową do stacji Elbląg Zdrój.
Portal Braniewo dotarł do autora tego pomysłu, znanego w Braniewie miłośnika kolei, Mariusza Demkowicza, pytając: - Na jakim etapie jest obecnie tworzenie „mini skansenu” i skąd wziął się pomysł?
Mariusz Demkowicz: - Pomysł zrodził się podczas jednego ze spotkań z dyrekcją PLK w Olsztynie, gdzie omawialiśmy warunki przejęcia linii nr 254, czyli „nadzalewówki”. Zapytaliśmy wówczas, czy zarządca infrastruktury dysponuje starymi urządzeniami kolejowymi, które mogłyby zostać zachowane i prezentowane miłośnikom kolejnictwa. Byłoby wielką szkodą, gdyby te urządzenia trafiły na złom. Bo niestety tak się dzieje, a dla nas, pasjonatów, są one bezcenne.
Nasza prośba dotarła do centrali PLK w Warszawie. Zarząd narodowego zarządcy infrastruktury podjął stosowną uchwałę, na podstawie której przekazano nam elementy infrastruktury, którymi byliśmy zainteresowani. Oprócz semaforów do Braniewa trafi także aparat blokowy z nastawni dysponującej, nastawnica ze skrzynią zależności i dźwigniami, wskaźniki i wiele, wiele innych zabytkowych urządzeń.
   Miejmy więc nadzieję, że za przykładem Polskich Linii Kolejowych pójdą inne Spółki z Grupy PKP i same będą oferować Stowarzyszeniom i Klubom Miłośników Kolei urządzenia, pojazdy, a nawet nieruchomości, by je ocalić od zapomnienia i zniszczenia.
Opieka sprawowana nad nimi przez pasjonatów i miłośników na pewno im nie zaszkodzą, a wręcz przeciwnie, zyskają na wyglądzie i tym samym na wartości.
Dobrym przykładem opieki nad zabytkami kolejnictwa jest działalność pasjonatów, między innymi z Oleśnicy, Ełku, Braniewa, Pyskowic, Jarocina, Ostrowa Wielkopolskiego, Wrocławia i w wielu, wielu innych miejscach kraju.
Zygmunt Sobolewski
fot. PKP PLK


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.