"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 21 lutego 2018 r.
Imieniny obchodzą: Eleonora, Feliks, Kiejstus
 
Wafelkowy nazizm!
   Cytując niektórych przerażonych nazizmem w Polsce przypominam, że „Superwizjer” TVN24 ujawnił w sobotę wyniki swego dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność”. Na nagraniach ukrytą kamerą są pokazane m.in. obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera zorganizowane w 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego. Materiał pokazuje m.in. rozwieszone na drzewach czerwone flagi ze swastykami i „ołtarzyk” ku czci Adolfa Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać też uczestników spotkania przebranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów „za Adolfa Hitlera”.
   Przyznaję, iż sam byłem w lekkim szoku widząc to, co prawda żenujące, ale jednak groźne w swojej wymowie widowisko. Szok jednak szybko minął, bo telewizja co to „całą prawdę całą dobę” jak zwykle przegrzała temat.
A przecież miała tylko przerazić rodaków, wtłoczyć w umysły strach i grozę, bo oto w Polsce odradza się nazizm! Narracja, która pośrednio lub bezpośrednio uderza w partię rządzącą – Prawo i Sprawiedliwość, szerzej w Zjednoczoną Prawicę, jest zawsze okay. No cóż, w TVN, to norma.
   Kiedy po raz bodajże dwudziesty oglądałem materiał „Superwizjer” TVN24, widziałem jedynie kilku (5) głupoli „hajlujących” podrygujących pod palącą się swastyką i raczących się tortem z wafelków ułożonych w – a jakże – swastykę.
   Upraszczam? Ignoruję zagrożenie? Otóż nie. Garstka idiotów (Polaków?) w leśnych chaszczach wielbiących Hitlera, to jakaś farsa.
Po głębszym przeanalizowaniu całej hucpy sprawa nie jest już tak jednoznaczna, bo… przede wszystkim nagranie z takim uporem wtłaczane obecnie Polakom przez TVN pochodzi sprzed wielu miesięcy. Nadto stowarzyszenie „Duma i Nowoczesność”, propagujące tzw. czystość rasową, organizator leśnej imprezy, powstało w roku 2011, więc nie za rządów PiS-u. Status organizacji użytku publicznego otrzymało owo stowarzyszenie w roku 2014. Szefem ówczesnego MSW był Bartłomiej Sienkiewicz (ten od ch…, d… i kamieni kupa”), a rządy sprawowała PO, dziś wiodąca partia totalnej opozycji.
   Moje subiektywne wnioski są takie: Powoli milkną spory rządu w Parlamencie Europejskim. Powoli wykruszają się szeregi chętnych do udziału w protestach „skrzywdzonych” Obywateli RP. Powoli cichnie wrzawa wokół „dyktatury kaczyzmu”. Natomiast w Niemczech odradza się nazizm, a Kongres Amerykański rozszerza prawa do odszkodowań wojennych dla Żydów.
Moim zdaniem to nie przypadek, że materiał o rzekomo odradzającym się w Polsce nazizmie został wyemitowany i nachalnie wtłaczany nam przez komercyjne stacje telewizyjne właśnie teraz. Bo przecież jak można mówić na podstawie leśnej imprezy kilku durniów, czczących rocznicę urodzin Adolfa Hitlera, o odradzającym się w Polsce nazizmie!
Czy to aby nie próba odwrócenia uwagi od kompromitujących faktów istniejącego realnie neonazizmu u naszych zachodnich sąsiadów? Fakty wynikające z oficjalnych danych niemieckiego MSW są takie, że w 2016 roku w Niemczech miało miejsce 466 demonstracji neonazistów. Odbyły się także 223 koncerty. Na przykład w lipcu 2017 roku w neonazistowskim koncercie w mieście Themar wzięło udział prawie 6 tys. osób. Zanotowano ponad 20 różnych incydentów, które przeważnie miały związek z pokazywaniem nielegalnych, niezgodnych z konstytucją nazistowskich symboli.
W sierpniu ubiegłego roku około pięciuset neonazistów maszerowało w Berlinie z okazji 30. rocznicy śmierci Rudolfa Hessa, Hess jak wiadomo był jednym z najbliższych współpracowników Hitlera. A to tylko dwa z wielu przykładów odradzającego się nazizmu w Niemczech.
   Mało tego, w Niemczech narastają nastroje antysemickie. W pierwszym półroczu 2017 roku odnotowano 681 przypadków antysemickich czynów karalnych, a podczas jednej z demonstracji w Berlinie, palone były izraelskie flagi. Zatem nic dziwnego, że zaniepokojeni rozwojem wypadków niemieccy Żydzi apelują o zmiany prawa tak, aby policja mogła skutecznie reagować na takie incydenty.
   Fala nazizmu i antysemityzmu szeroko rozlewa się w wielu krajach Unii Europejskiej (zainteresowanych odsyłam do Internetu). Takie są fakty przemilczane przez polskojęzyczne komercyjne stacje TV. Do sprawy tzw. „polskiego antysemityzmu” i „polskich obozów zagłady” z uwagi na wagę kierowanych przeciw Polsce oskarżeń odniosę się w kolejnym numerze „Wolnej Drogi”.
   Na koniec przypomnę Art. 256. § 2. kk. karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w §1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
A liczne komunistyczne symbole gęsto i często pojawiające się w przestrzeni publicznej w Polsce jakoś mędrcom z TVN i Totalnym nie przeszkadzają.
Marian Rajewski
fot. archnet


  Komentarze 2
~jeszcze normalny2018-02-21 11:54:56
Otóż to. W samo sedno.
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.